Opis wydarzeń przed erygowaniem parafii


Historia przed erygowaniem Parafii (do października 1983 r.)
 

  • Spisał Józef GRABOWSKI, s. Jana; zam. Wieliczka, ul. Krzyszkowicka 66 :
     

"Pierwsza wzmianka o istnieniu Kaplicy w Krzyszkowicach, zapisana w Kronice Gminnej, jest następująca. Podczas wojny, którą prowadziła Austria z Rosją przeciwko Węgrom, wojska rosyjskie, maszerujące na Węgry zatrzymały się przed kaplicą, modląc się o szczęśliwy powrót. W Kronice nie podano żadnej daty. Chodziło tu jednak o wojnę w roku 1849.
Kaplica ta stała wówczas na przysiółku zwanym Gliniki, obecnie u zbiegu ulic: Ochota i Krakowska. W kaplicy tej był obraz Matki Boskiej Kodeńskiej, malowany na płótnie i figura Św. Michała Archanioła, wyrzeźbiona w drzewie. Figura ta pochodzi z Kościoła Św. Ducha, który stał w Wieliczce, a został rozebrany po wybudowaniu parafialnego kościoła Św. Klemensa.
Figura ta, jak podaje Kronika, wcześniej przechowywana była w pewnej rodzinie, nieznanego nazwiska, w Wieliczce przy ul. Krzyszkowskiej (obecnie ul. Dembowskiego). Przechowywana była na strychu. Gdy rodzinę tę nawiedziła choroba, ogarniając wszystkich domowników, jedno z nich miało sen, aby figurę Św. Michała Archanioła wystawić do publicznej czci - wtedy choroba ustanie. I tak figura trafiła do tej kaplicy w Glinikach.
Około 1877 roku parcela, na której stała Kaplica, należała do rodziny Ślusarczyków. W tym to roku Michał GRABOWSKI zawarł związek małżeński z córką właściciela tej ziemi, i poprosił, aby dano mu tę kaplicę, jako tzw. wiano. Wówczas przeniósł kaplicę tę na własną parcelę, przy ul. Krzyszkowickiej (obecnie nr 66).
Kaplica ta zbudowana była z podwójnych, grubych desek, pokryta blachą cynkową, o wymiarach: 220 x 220 cm, czterospadowym dachem.
Przed kaplicą tą w miesiącu maju zbierali się wierni i śpiewali tzw. "majówki". Trwało tak do roku 1935. W tym właśnie roku Ochotnicza Straż Pożarna, przy wydatnej pomocy Michała Grabowskiego, wybudowała nową murowaną kaplicę. Poświęcenie jej odbyło się latem 1935 r. Kaplica ta wielkością nie odbiegała od starej, różniła się tylko formą. Zaraz po poświęceniu kaplicy wniesiono prośbę do Kurii Krakowskiej o zezwolenie na odprawianie Mszy świętych. W następnym roku tj. 1936 przybyła komisja kurialna, po której Ks. Kard. Adam Sapieha uznał kaplicę jako obiekt sakralny, zezwalając na odprawianie Mszy świętych. Pierwsza Msza Św. uroczysta została odprawiona 4 maja 1936 r., w święto Św. Floriana, męczennika, patrona strażaków. Przy Kaplicy został utworzony Komitet Opiekuńczy, do którego weszli: Antoni Zagórski, Józef Dębowski, Zygmunt Frey, Aniela Golik, Aniela Kaczmarczyk i Michał Grabowski. Komitet starał się o wyposażenie i utrzymanie kaplicy w należytym stanie.
W pierwszej kolejności z zebranego złomu srebrnego dano do zrobienia kielich z pateną, a następnie sukcesywnie kupowano ze składek wiernych szaty liturgiczne. Msze Św. w kaplicy odbywały się na zamówienie wiernych.

W kwietniu 1970 r. po wizytacji Ks. Kardynała Karola Wojtyły, Krzyszkowice jako miejscowość zostały włączone do nowo utworzonego Duszpasterstwa przy Klasztorze OO. Franciszkanów - Reformatów w Wieliczce.

W 1972 r., na skutek poszerzenia drogi Krzyszkowickiej, kaplica znalazła się na jej poboczu. Władze administracyjne, powiatowe usiłowały kaplicę rozebrać. Starano się różnymi sposobami wywrzeć nacisk na właściciela posesji, Józefa Grabowskiego i na O. Beniamina, Gwardiana OO. Reformatów. Po dwóch latach zmagań, władze jednak ustąpiły, ponieważ obiekt został uznany jako zabytek - nie tyle sama kaplica, która była przecież zrekonstruowana - ale Obraz Matki Bożej i Figura Św. Michała Archanioła.
Dano zezwolenie na przeniesienie kaplicy, wyznaczając jej nowe miejsce. Zaraz przystąpiono do budowy, co rychło zakończyło się wystawieniem nowej, w tym samym stylu, a starą rozebrano. OO. Reformaci obejmując duszpasterską opiekę w Krzyszkowicach, wprowadzili już na stałe Msze Św. w niedziele i święta. Odprawiano również nabożeństwa majowe, w październiku różańcowe, w listopadowe piątki Drogę Krzyżową za zmarłych, z czytaniem wypominków, a w czasie Wielkiego Postu w piątki odbywała się Droga Krzyżowa.
Jako opiekuna kaplicy przydzielono O. Franciszka Wiatra OFM, on bowiem katechizował dzieci w punkcie katechetycznym w Krzyszkowicach. On też wystąpił z inicjatywą ufundowania dzwonu. Zbierano złom metali kolorowych, z którego w Przemyślu odlano dzwon, nadając mu imię "Franciszek". Został on poświęcony w 1975 r. i umieszczony na prowizorycznie zbudowanej dzwonnicy.

W 1976 r. odbyła się wizytacja kanoniczna, którą przeprowadził ks. Bp Albin Małysiak. Kolejnym etapem rozwoju duszpasterstwa była budowa nowej salki katechetycznej, ponieważ dotąd nauka religii odbywała się w małej izdebce, wynajętej u p. Szostaka przy ul. Krzyszkowickiej. Gwardian klasztoru OO. Reformatów O. Piotr oraz O. Franciszek zaproponowali właścicielowi parceli, na której stała kaplica, Józefowi Grabowskiemu, aby na jego parceli wybudować salkę katechetyczną, na co wyraził zgodę. Z powodu niemożliwości uzyskania zezwolenia na tę budowę (takie były czasy), Józef Grabowski wystąpił do władz o zgodę na budowę budynku gospodarczego. Zezwolenie zostało wydane w marcu 1977 r. i zaraz przystąpiono do budowy, którą ukończono w 1978 roku, przy pomocy OO. Reformatów.

Rok 1978 był obfity w wydarzenia religijne. Oddano do użytku salkę katechetyczną, zakupiono tabernakulum, ale największym wydarzeniem były Misje Święte. O. Franciszek zaproponował, aby co roku, rodzice dzieci pierwszokomunijnych składali tzw. Dary ołtarza. I w ten sposób tego roku zakupiono dywan, drugi kielich z pateną, puszkę na komunikanty i dwa białe ornaty. Po O. Franciszku OFM opiekę nad kaplicą objął O. Ernest OFM, a po nim O. Rafał OFM. Wszystkie nabożeństwa i uroczystości odbywały się pod gołym niebem, bez względu na warunki atmosferyczne. W 1981 r., gdy stworzyły się sprzyjające warunki polityczne, wystąpiono o zezwolenie na zadaszenie placu przed kaplicą. Zezwolono na wybudowanie wiaty otwartej, ale za kaplicą. Po wykonaniu projektu i uzyskaniu zgody na budowę, wystąpiono znów o zezwolenie na zamknięcie jej ścianami, dla większego bezpieczeństwa. Zgodę uzyskano. Budowę rozpoczęto w maju, a poświęcenia dokonał Ks. Kard. Franciszek Macharski, w listopadzie 1981 r.

W czerwcu 1983 r. Duszpasterstwo w Krzyszkowicach p.w. Św. Michała Archanioła zostało przekazane księżom diecezjalnym (Ks. Jan CIEŚLIK), a po paru miesiącach, w październiku 1983. erygowano parafię p.w. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Pierwszym jej Proboszczem był Ks. Jan Cieślik."

 

  • Spisała Józefa SPORYSZ, zd. Sosin; żona Bronisława; zam. Wieliczka, ul. Podgórska 28.


 

"Bronisław SPORYSZ, urodził się w Raciborsku w 1921 r. Przybył do wsi Krzyszkowice, jako przyszły mąż panny Józefy Sosin. Po drugiej wojnie światowej został Przewodniczącym Komitetu Rodzicielskiego, następnie został sołtysem, a był także skarbnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzyszkowicach, i również współzałożycielem, a potem i działaczem Kółka Rolniczego. Swoją działalność rozpoczął od poszerzenia lokalnych dróg, a także wykonania przydrożnych rowów.
Podczas tych prac przy ul. Krzyszkowickiej okazało się, że kaplica, po poszerzeniu drogi, znalazła się zbyt blisko. Niektórzy parafianie sugerowali usunięcie kaplicy, aby w ten sposób wymóc na władzach zezwolenie na budowę nowej. Bronisław Sporysz orzekł, że kaplicy burzyć nie wolno, gdyż jest cennym zabytkiem tej wsi. Robiąc podkop pod kaplicą znalazł dokumenty, świadczące o rodowodzie kaplicy.
Kaplicy zatem nie zburzono i pozostała ona w drodze.
Bronisław Sporysz był znanym i lubianym sołtysem, dlatego parafianie zwrócili się do niego z ofertą, że wybudują nowa kaplicę. Władze nie miały wyjścia i zezwoliły na budowę. Tę, która stała w drodze zburzono. Gdy zaczęto budowę fundamentów, większe niż poprzednio, jeden z obywateli Krzyszkowic zrobił donos do władz, ale to nie zmieniło faktu już stojących fundamentów. Jednak kaplica, stojąca na nich nie mogła być większa, gdyż po tym donosie pilnowano budowę skutecznie.
Ponieważ przy kaplicy zrobiono wylewkę betonową, na której stanęły ławki dla wiernych, byli wzywani na przesłuchania: Bronisław Sporysz, sołtys i Józef Grabowski."